Michał Abram

Execution Risk Playbook: jak w 30 minut ocenić, czy zespół dowiezie

Execution risk rzadko wynika z „braku talentu”. Najczęściej to suma drobnych zaniedbań: niejasnych decyzji, rozmytych priorytetów, długu w procesie i braku prawdy w danych.

1) Czy priorytety są prawdziwe?

Czy istnieje jedna lista priorytetów na 4–6 tygodni, z jasnym właścicielem? Czy każdy element ma uzasadnienie biznesowe? Czy zespół umie powiedzieć, czego nie robi w tym kwartale? Red flag: „Mamy wszystko ważne.”

2) Czy delivery ma rytm, czy tylko pracę?

Czy releasy mają przewidywalny cadence? Czy Definition of Done dotyczy jakości? Czy sprint kończy się releasem? Red flag: dużo pracy w toku, mało zamkniętych rzeczy.

3) Czy decyzje są szybkie i odwracalne?

Czy zespół rozróżnia decyzje odwracalne i nieodwracalne? Czy backlog nie jest parkingiem dla sporów? Czy są jasne granice odpowiedzialności? Red flag: spotkania zamiast decyzji.

4) Czy dane mówią prawdę?

Czy są 3–5 kluczowych miar produktu i 3–5 operacyjnych miar delivery? Czy metryki są używane do decyzji? Red flag: metryki są „ładne”, ale nikt ich nie używa.

5) Czy architektura pomaga, czy karze?

Czy istnieje mapa długu technicznego i plan spłaty? Czy krytyczne ścieżki są obserwowalne? Czy zmiana w jednym miejscu nie rozwala trzech innych? Red flag: „boimy się dotykać tego modułu”.

6) Szybki wynik: 3 pytania kontrolne

Co jest najważniejsze w tym miesiącu i kto za to odpowiada? Kiedy jest najbliższy releas i co w nim jest? Jaką decyzję podjęliście w ostatnim tygodniu i dlaczego?